Nasuwa si jednak od razu pytanie - czy i gdzie miao lub ma miejsce tego rodzaju zohydzanie przeszoci narodu. Jeeli rzeczywicie wystpuje - trzeba o wypadkach takich mwi penym gosem i bynajmniej nie anonimowo. Jeeli za nie - to dlaczego mwi si o tym w tak alarmistycznym tonie. 